WARSZAWA: 300. Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę

Tradycyjnie, w dniach 5 i 6 sierpnia wyruszyła pielgrzymim szlakiem ze Stolicy na Jasną Górę Warszawska Piesza Pielgrzymka, która w tym roku obchodzi swoją jubileuszową 300. rocznicę istnienia.
Grupy zasadnicze „paulińskie” pielgrzymki warszawskiej, wyruszające z kościoła oo. paulinów pw. Ducha Świętego, pożegnał w dniu 6 sierpnia 2011 r. ks. kard. Kazimierz Nycz. Natomiast wyrosłą z nich pielgrzymkę Grup „17-stek”, po Mszy św. w kościele pw. św. Anny na Krakowskim Przedmieściu na drogę pobłogosławił ks. abp Henryk Hoser SAC, ordynariusz warszawsko-praski. W homilii, Ksiądz Arcybiskup wyjaśnił podwójny wymiar pielgrzymiego trudu, który pozwala człowiekowi spotkać Boga, a zarazem lepiej poznać samego siebie: „W trakcie wędrówki odkryjecie swoje powołanie, cel życia, którego tak szukacie i dokona się cud zjednoczenia waszego pofragmentowanego życia w jedno”.
Według ks. Jana Oleszki SAC, wieloletniego przewodnika „17-stek”, w momencie zapisów, było ponad 1800 zgłoszeń udziału, czyli znacznie więcej niż w latach ubiegłych. Jak co roku, tak i teraz należy spodziewać się, że liczba uczestników pielgrzymki będzie wzrastała w miarę zbliżania się do Częstochowy. Szacuje się, że w „17-stkach” na Jasną Górę dotrze od 2,5 do 3 tys. pątników.
Pielgrzymi Grup „17-tych” podczas tegorocznej, jubileuszowej... TRZY-setnej warszawskiej pielgrzymki na Jasną Górę rozważać będą tajemnicę swojego „bycia z Jezusem”. W przewodniku pielgrzyma, ks. Jan Oleszko SAC wprowadza uczestników w tegoroczny temat pielgrzymki „Jestem z Jezusem” i wyjaśnia, że:
„Chrystus zapraszając nas na tę wędrówkę pragnie byśmy z Nim po prostu byli. Przypomina, że każdy z nas jest powołany do dobra i świętości. Dojrzała świętość nie ma nic wspólnego z dewocją, z naiwnością czy z cierpiętnictwem. Świętość to najpiękniejsza normalność, która przejawia się w zdolności doboru słów i czynów. Właśnie dlatego ludzi szlachetnych Jezus umacniał, innych upominał, a faryzeuszów i cyników demaskował po to, aby nie krzywdzili i zastanowili się nad swoim postępowaniem.”
Pierwsza pielgrzymka
Pielgrzymowanie na Jasną Górę sięga początku XVIII wieku - zapoczątkował je ojciec Innocenty Pokorski. Wtedy to, w 1711 r., Bractwo Pana Jezusa Pięciorańskiego (Bractwa Pięciu Ran Chrystusa) poprowadziło pierwszą pielgrzymkę do Częstochowy, aby w imieniu stolicy modlić się przed obrazem Pani Jasnogórskiej o ocalenie przed szalejącą epidemią dżumy. Pielgrzymkę prowadził Antoni Gromadzki - Kurator Arcybractwa. Wraz z nim poszło 20 mężczyzn. Według zachowanych przekazów, prośby pątników zostały wysłuchane. Kolejne pielgrzymki, oprócz wymiaru pokutno-błagalnego, nabrały także charakteru dziękczynnego za ocalenie Warszawy od „morowego powietrza”.
Przetrwali wojny
Na zahamowanie ruchu pielgrzymkowego ujemnie wpłynęły: Konfederacja Barska, rozbiory Polski i Powstanie Kościuszkowskie. Tragiczne wydarzenie z tego okresu związane było ze sporem zaborców o terytorium, na którym znajdowała się Częstochowa. W trakcie zajmowania tego terenu żołnierze pruscy wymordowali wszystkich pielgrzymujących z Warszawy, na odcinku z Woli Mokrzeskiej do Krasie. W 1935 r. postawiono w tym miejscu pomnik ku czci pomordowanych. W latach 1861-1862 pielgrzymki stały się manifestacją religijno-narodową. Rok Powstania Styczniowego to modlitwy o wolność narodową. Niedługo potem nastąpiły represje wiernych i jednoczesny zakaz udziału duchowieństwa w pielgrzymce. Kolejnym wydarzeniem wpływającym nie tylko na losy kraju, ale także na rozwój pielgrzymowania było odzyskanie niepodległości w 1918 r. Świadomość oswobodzenia z rąk zaborców doprowadziła do organizowania przez stowarzyszenia środowisk akademickich kilkakrotnie w ciągu roku pielgrzymek na Jasną Górę, a także do innych sanktuariów. Jednocześnie inne miasta akademickie takie jak: Lwów, Wilno, Kraków, Poznań i Lublin organizowały swoje pielgrzymki. Pielgrzymkę warszawską prowadził wtedy Franciszek Piorunowski. Następnym jej kierownikiem został Stanisław Żaboklicki. Według jego relacji pielgrzymki nie ustawały nawet w okresie okupacji hitlerowskiej. Nie było możliwości organizowania ich jawnie, ale wiele osób wyruszało na trasy samodzielnie. Według Melchiora Królika, wieloletniego pielgrzyma i kronikarza jasnogórskiego, tradycja pielgrzymowania trwała nieprzerwanie, niezależnie od sytuacji politycznej i okoliczności.
Rozwój organizacyjny
W 1950 r. Ksiądz Prymas Stefan Wyszyński po raz pierwszy wygłosił kazanie do uczestników pielgrzymki. Wtedy również po raz pierwszy poszło z pielgrzymką kilku księży. Ze względów technicznych trzy lata później pielgrzymka została podzielona na dwie grupy. Z czasem nastąpiło wyodrębnienie czołówki, czyli tablicy, krzyża, feretronów, dzwonka - lewa wolna oraz trzech grup. Kolejnym wydarzeniem organizacyjnym było wprowadzenie tak zwanej rotacji grup - ta która była na czołówce, następnego dnia szła na końcu. Wraz z powrotem z internowania Prymasa Wyszyńskiego w pielgrzymce warszawskiej nastąpiły decydujące zmiany. Mianowany na Kardynała Ksiądz Prymas pojechał do Watykanu i, z podróży, wraz z kapeluszem kardynalskim przywiózł 7 nagłaśniających tub elektronicznych na cele pielgrzymkowe. Duża liczba pielgrzymów utrudniała wspólne modlitwy i śpiewy, dlatego wykorzystano nowy nabytek – sprzęt nagłaśniający i podzielono pielgrzymkę na siedem grup, które liczyły ok. tysiąca osób. Od tego podziału wzięła się nazwa „7-ka”. W „siódemce” chodziła Rodzina Rodzin, której domeną jest duch wspólnoty, wyrażający się w pracy, w modlitwie, tworzeniu więzi i solidarności między rodzinami. Cechą Rodziny jest też kultywowanie komórki społecznej, jaką jest rodzina, a także dążenie do odrodzenia. Poza tym dobrowolna, pełna, świadoma i ofiarna służba Kościołowi oraz zawierzenie Matce Bożej. Ks. Stefan Wysocki (proboszcz i dziekan z Wesołej) oraz ks. Feliks Folejewski, pallotyn, wyodrębnili z grupy Rodziny Rodzin podgrupę specjalnie dla najmłodszych, potocznie nazywaną „7M-ką”.
Ponowne przywiezienie przez prymasa kolejnych tub nagłaśniających doprowadziło do kolejnych podziałów - tym razem było już 16 grup. W 1963 roku, gdy władze nie wydały zgody na pielgrzymkę, tłumacząc swoją decyzję epidemią ospy w Polsce, wyruszyła „nielegalna pielgrzymka” przywitana na Jasnej Górze przez prymasa. Trzy lata później wśród pątników znaleźli się obcokrajowcy.
Warszawska Piesza Pielgrzymka Grup „17-tych”
W 1967 r. do ks. Rektora Tadeusza Uszyńskiego zgłosiła się grupa studentów, która wywodziła się „7M-ki” i oczekiwała na przydzielenie im duszpasterza, wspierającego ich duchowo podczas pielgrzymki. Spowodowało to utworzenie grupy środowiskowej skupiającej młodzież studiującą, ze specjalnym programem konferencji i dyskusji na interesujące ich tematy. Do istniejących już wtedy 16 grup pod opieką „białych braci” (Paulinów) została dołączona 17-ta grupa studencka, prowadzona przez duszpasterzy akademickich w czarnych strojach. Przez kilka lat był jednak w „17-tkach” pauliński łącznik. Grupa młodzieży z 17-tek wniosła do pielgrzymki nowe treści oraz rozwiązania organizacyjne. Tuba nagłaśniająca nie służyła już tylko do śpiewu kantora, tak jak było w innych grupach, ale także do konferencji: porannej, głównej dnia - popołudniowej i wieczornej, kończącej dzień pielgrzyma, jak również do wykonywania pieśni przy akompaniamencie instrumentów. Niewątpliwe było to powodem niezadowolenia konserwatywnych pielgrzymów z WPP. Jednak grupa akademicka każdego roku cieszyła się coraz większą popularnością. Nie tylko zwiększała się liczebność, ale także forma organizacji była coraz lepsza, stając się wzorem do naśladowania dla innych grup. „17-ki” miały własną kuchnię, spano w namiotach zamiast w stodołach, największym postępem było przewożenie bagażu nie zaprzęgami konnymi, lecz transportem samochodowym. Była to jedyna w tamtych czasach grupa skupiająca młodzież akademicką. Liczba chętnych do pielgrzymowania stale się powiększała - pociągnęło to za sobą podział grupy na dwie, trzy podgrupy „siedemnaste”.
W latach 70 XX wieku w „17-kach”. chodziło kilkanaście tysięcy osób. Liczba pątników rosła i postanowiono już od 1977 roku stworzyć pielgrzymkę „Gwieździstą” - polegało to na tym, że z poszczególnych miast uniwersyteckich wyruszyły na pielgrzymi szlak grupy studentów w pielgrzymkach diecezjalnych. Nowy system został zaakceptowany przez Księdza Prymasa. W 1979 roku WPP składała się z pięćdziesięciu trzech grup w tym dwudziestu sześciu „17-tek”. Na szlaku było trzydzieści jeden tysięcy pielgrzymów, a na Jasną Górę dotarło aż trzydzieści osiem tysięcy. Cała, ciesząca się dużą popularnością grupa, przybrała wkrótce charakter ogólnopolski. W latach osiemdziesiątych był to ruch obejmujący już ponad 200 tysięcy młodych ludzi. Nieustannie powiększająca się liczba uczestników wymusiła podział na kolejne podgrupy, których w roku 1981 było już 36. Gdy ich liczba wzrosła do czterdziestu, osiem z nich wydzieliło się i w roku 1984 utworzono Warszawską Akademicką Pielgrzymkę Diecezjalną (WAPD), której trasa prowadziła trochę inaczej (przez Niepokalanów). Z WAPD wyodrębniono Pielgrzymkę Niepełnosprawnych, która prowadziła drogami asfaltowymi.
Dla ułatwienia grupy były oznaczone kolorami i obsługiwane przez trzydzieści różnych służb - m.in. sanepid i kuchnie, które pełniły jedną z ważniejszych i bardziej wyczerpujących funkcji - wszystko musiało być przygotowane i zamówione zawczasu - woda, chleb, drewno na opał, latryny. W najlepszym momencie w pielgrzymce uczestniczyło 54 tysiące pątników. Na trasę wyruszali również cudzoziemcy.
Organizacja „17-stki”
Nad pielgrzymką czuwa cały sztab ludzi. Przede wszystkim należy wspomnieć przewodników, którzy modlą się, medytują razem z pątnikami, nauczają, a czasem trzymają w ryzach. Są to księża z różnych zakonów m.in.: Księża Salezjanie, Chrystusowcy, Kanonicy Regularni Laterańscy, Oblaci NMP, Marianie, Pallotyni, Filipini oraz Księża z Archidiecezji Warszawskiej, Archidiecezji Częstochowskiej, diecezji Warszawsko-Praskiej.
Dla lepszej organizacji każdego roku wydawane są dla pątników książeczki, w których znajduje się regulamin, szkic trasy, szczegółowy plan dnia, główny temat pielgrzymki (zmieniający się co roku) oraz fragmenty konferencji, które księża przewodnicy rozbudowują na szlaku.
WPP Akademickich Grup „17-tych” odegrała dużą rolę w rozwoju ruchu pielgrzymkowego w Polsce. Stworzyła model służb, który pomógł odciążyć pielgrzyma od spraw doczesnych, umożliwiając mu skupienie się na modlitwie, odpowiednim przeżywaniu liturgii a, dzięki temu, świadome uczestnictwo w konferencjach, śpiewach, sakramencie pojednania. Pątnik po wprowadzonych zmianach nie musi się martwić ani o wikt, ani o nocleg, ani o transport bagażu. Powstanie wszystkich służb trwało latami, ale zarazem przyczyniło się do nadania wyjątkowego wymiaru tej pielgrzymce. Zmienił się również charakter wędrowania - wędrówka w rytm śpiewu została zastąpiona przez rekolekcje w drodze. Uczestnik pielgrzymki musi dostosować się do panujących tu reguł, począwszy od przestrzegania poleceń przewodników oraz porządkowych koordynujących ruchem i organizacją trasy, poprzez elementy kultury osobistej, takie jak: zachowanie spokoju, porządku i czystości na odpoczynkach i noclegach oraz życzliwość wobec gospodarzy, włączanie się ochotniczo do sprawowania posługi jednodniowej, w którejś ze służb jako pomoc. Przede wszystkim, ze względu na charakter i formę tych rekolekcji w drodze, należy znosić współbrata. Na pielgrzymce zwracamy się do siebie „bracie” lub „siostro”, dla ułatwienia każdy pielgrzym powinien nosić znaczek pielgrzymkowy, na którym znajduje się jego imię, grupa do której należy oraz nazwa pielgrzymki.
Cechą charakterystyczną każdej grupy jest inna barwa albo kombinacja barw. Wszystkie grupy za to dysponują znakami o takim samym kształcie. Pielgrzymka jest podzielona na cztery legiony, każdemu odpowiada kolor - czerwony, żółty, zielony lub niebieski. Każda z grup ma swoją własną historię (czas powstania lub reaktywacji), patrona, motto, w jakiś sposób przedstawia swoisty charakter. Są zarówno te nowopowstałe, jak i te cieszące się dłuższym stażem. Każda z grup cechuje się atmosferą pełną miłości i wzajemnej pomocy, pomaga w tym modlitwa, rozważania w czasie konferencji, śpiew i radość. Każda z nich tworzy swoistą wspólnotę, pomaga nawiązać przyjaźń oraz jest wspaniałym miejscem na rozwój duchowy.
W „17-tkach” pielgrzymują pątnicy w bardzo różnym wieku, zarówno studenci, jak i ludzie w sile wieku, nierzadko z dziećmi. Jak sama nazwa wskazuje, pielgrzymka jest akademicka, czyli według zamysłu ma zrzeszać studentów. Jednak większość osób starszych zaczęła uczestniczyć w niej będąc jeszcze żakiem i w niej wyrusza na szlak każdego roku.
9 dni w drodze na Jasną Górę
Warszawska Pielgrzymka Piesza jako jedyna jest prowadzona bez przerwy od stworzenia do dziś. Droga pątników z Warszawy pokrywała się także ze szlakiem innych pielgrzymek, stając się przez to może jedyną trasą, po której zmierzano do Jasnej Góry. Początki ruchu pielgrzymkowego wyznaczały trakty handlowe, sanktuaria znajdujące się na trasie oraz miejsca pamięci narodowej. Na przestrzeni trzech wieków wprowadzone zostały jedynie niewielkie zmiany. Modyfikacje były powodowane decyzjami władz oraz klęskami żywiołowymi. Trasa pielgrzymki licząca od około trzystu kilometrów wiązała się z przemarszem każdego dnia około trzydziestu. Rozdzielano ten dzienny dystans na pięć lub sześć etapów. Pielgrzymowano przeważnie polnymi drogami i tymi biegnącymi przez las - niezależnie od warunków atmosferycznych. Pielgrzymi pokonywali tę drogę w ciągu dziewięciu dni, dzieje się tak też obecnie. Trasa Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki Akademickich Grup „17-tych” podzielona jest na 9 jednodniowych etapów i liczy dziś, po zmianach wprowadzonych w 2007 roku, 265 kilometrów. Szlak prowadzi przez: Kotlinę Warszawską, Wysoczyznę Rawską, skraj Wyżyny Kieleckiej i Niecki Nidziańskiej, a następnie przez Wyżynę Krakowsko-Częstochowską. Długość poszczególnych z dziewięciu etapów o różnym poziomie trudności, waha się pomiędzy 20 a 34 kilometrami. Pątnicy wędrują przez ubogie miasteczka i wsie Mazowsza, ziemi radomskiej, piotrkowskiej i częstochowskiej. Podczas wędrówki czekają na nich życzliwi gospodarze, którzy wystawiają pielgrzymom zimną wodę dla ukojenia pragnienia. Trasa pielgrzymki niejako pokrywa się ze szlakiem Jana III Sobieskiego, który podążał na odsiecz wiedeńską w 1683 roku. W czasie marszu na stolicę Habsburgów, zatrzymał się w Sanktuarium Jasnogórskim, aby prosić o wstawiennictwo Królowej Polski . Obecny przewodnik, ks. Jan Oleszko kładzie nacisk, aby pielgrzymka szła możliwie krótkimi i prostymi odcinkami. Jeżeli na drodze pojawia się niebezpieczeństwo albo przeszkoda, należy robić wszystko, aby etap skrócić, a nie wydłużyć.
Przygotowania i finał
Od dawna zapisy na pielgrzymkę odbywają się dzień przed wymarszem w kościele pw. św. Anny. Wtedy też każdy pątnik zostaje przydzielony do wskazanej przez siebie grupy, otrzymuje znaczek, książeczkę z dokładnie opisaną trasą i oddaje bagaże do samochodu, transportującego ekwipunek poszczególnych grup. Jest to też czas, kiedy można skorzystać z posługi kapłanów w konfesjonałach, aby przygotować się duchowo do rekolekcji.
Ostatni dzień pielgrzymki to znaczne jej powiększenie - dojeżdżają znajomi, rodzina, aby witać pielgrzymów bądź dołączyć do nich i uczestniczyć w uroczystościach Wniebowzięcia NMP. Pątnicy są serdecznie witani przez mieszkańców Częstochowy. Liczne tłumy przy drodze, w oknach, na balkonach, ogłaszają oklaskami i okrzykami przybycie pielgrzymów. Aleje są obsypane kwiatami, a dzwon jasnogórski bije potwierdzając przybycie pątników. W trakcie ostatniego odcinka wędrówki przez park jasnogórski pielgrzymi odmawiają różaniec, niektóre mniej konserwatywne grupy „17-tek” tańczą i śpiewają, ciesząc się przed wejściem do Kaplicy Jasnogórskiej. Przewodnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki Akademickich Grup 17-tych wita kolejno każdą wchodzącą grupę, anonsuje ją, podaje kilka informacji o przewodniku i charakterze grupy. Pątnicy w ciszy i skupieniu wchodzą do kaplicy, gdzie na chwilę przyklękają przed Obrazem Matki Bożej. Jest to jednocześnie zakończenie pielgrzymki. Spojrzenie Jasnogórskiej Pani jest w pewnym sensie nagrodą za pełną trudów i zmagań dziewięciodniową nowennę.
Warszawska Pielgrzymka Piesza przychodzi na Jasna Górę 15 sierpnia na odpust Wniebowzięcia NMP, nazywany potocznie świętem MB Zielnej. W uroczystościach bierze udział kilka tysięcy osób z Polski i zagranicy.
| « poprzednia | następna » |
|---|


