PIH

PIH: 11 lipca 2019

PALLOTYŃSKI INSTYTUT HISTORYCZNY

Dzień po dniu. Pallotyńskie kalendarium na 11 lipca

1835 – Pap. Grzegorz XVI zatwierdził Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego (potwierdzone najpierw 4 IV 1835 przez Carla Odeschalchi (†1841), kardynała wikariusza Rzymu). ZAK zrodziło się u ks. Wincentego Pallottiego z pragnienia niesienia Ewangelii wszystkim narodom ("by rozpalać ognie wiary i miłości w sercach wszystkich ludzi"). Postawił sobie przy tym jeden cel: dążyć do tego, by wszystkich katolików uczynić apostołami. Dlatego otoczył się grupą bliskich przyjaciół, tak duchowieństwa, jak i laikatu, którzy gromadzili się w jego pokoju, by omawiać sposoby "pogłębienia, szerzenia, obrony pobożności i wiary". Wspólnie uradzono, że należy przetłumaczyć na język arabski książkę św. Alfonsa Marii de Liguoriego "Prawdy wieczne", opublikować ją w niewielkim nakładzie i wysłać do ośrodków misyjnych na Bliskim Wschodzie. Do tego przedsięwzięcia postanowił utworzyć stowarzyszenie. Takie były początki Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, dostępnego zarówno dla kapłanów, jak i dla osób świeckich. Był to nowatorski ruch, przypominający późniejszą Akcję Katolicką, czy instytuty świeckie albo stowarzyszenia życia apostolskiego. Pallotti twierdził, że "apostolstwo może być udziałem osób ze wszystkich stanów, gdyż jest ono działalnością, jaką każdy w miarę swoich możliwości może i powinien wykonywać ku większej chwale Boga oraz dla wiecznego zbawienia swego własnego i bliźnich".

***

Inne wydarzenia tego dnia:

1927 – Na Kopcu rozpoczęły się trzydniowe rekolekcje dla księży z archidiecezji krakowskiej. Brało w nich udział 20 księży, razem z abpem Adamem Stefanem Sapiehą, metropolitą krakowskim. Rekolekcje prowadził o. Czesław Lewandowski, misjonarz (+1934).

1932 – Ołtarzew odwiedził ks. Franciszek Cegiełka, który od czerwca 1931 pracował wśród Polonii we Francji. Teraz został odwołany przez Zarząd Polskiej Regii do kraju. Do Warszawy przyjechał rano 9 lipca.

1949 – Malarz Zbigniew Łoskot rozpoczął prace malarskie w kościele w Ołtarzewie.

1966* – W Częstochowie, obchodził 40.lecie kapłaństwa ks. Wincenty Stolz (do Polski przyjechał z Paryża 10 lipca). Jubilat celebrował sumę jubileuszową o godz. 11:00, a okolicznościowe kazanie wygłosił ks. proboszcz Edmund Boniewicz.

1971 – W Ołtarzewie przebywała przez dwie doby 30. osobowa wycieczka-pielgrzymka francuska, w tym kilku księży. Grupa przywiozła do biblioteki seminaryjnej kilkanaście paczek książek z naszego wydawnictwa w Paryżu. W zwiedzaniu Warszawy towarzyszył im ks. rektor Roman Dzwonkowski, a przede wszystkim ks. Lucjan Balter, który też pojechał z grupą do Puław, Lublina, Częstochowy, Wieliczki i Krakowa.

1982 – W Gdańsku, w domu przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie, ks. Kazimierz Mielewski obchodził jubileusz 50-lecia kapłaństwa. Tam też do końca swego życia (1992) udzielał się w duszpasterstwie i konfesjonale.

1982 – W Państwowym Domu Pomocy Społecznej w Radości k. Warszawy zmarł ks. Alojzy Hassa (ur. 1912 w Gliwicach), doktor historii, teologii, profesor Collegium Marianum, profesor historii Kościoła i patrologii w Ołtarzewie. 
Jako kapłan angażował wiele czasu i sił w głoszone przez siebie konferencje i spowiadanie. W konfesjonale szanował człowieka. Jako profesor historii Kościoła i patrologii solidnie wypełniał swe obowiązki. Nie był rzemieślnikiem wiedzy, ale fachowcem w swej dziedzinie. Jego funkcja nauczycielska nie zawsze była doceniana, być może z powodu tego, że był wyjątkowo łagodny podczas egzaminów. Z zasady nie „oblewał” studentów. Nie podnosił głosu na człowieka, wolał już nic nie mówić. Dbał o poprawną polszczyznę na wykładach i na ambonie. Cieszył się każdym medalem czy starą książką, które były dla niego źródłami historycznymi. Posiadał talent odczytywania faktów. Chętnie odwiedzał muzea, biblioteki i archiwa. Miał szereg trafnych powiedzeń, wybranych z historii i doświadczenia. Często powtarzał: "Fratrze, serva ordinem et ordo servabit te".

1984 – W basenie ołtarzewskim utopił się Grzegorz Rudnik (ur. 1962 w Lipnicy, w parafii Borowy Młyn, w diecezji chełmińskiej), kleryk nowicjusz. Ukończył pierwszy rok filozofii w Ołtarzewie. 
Grzesiek był rozmodlonym klerykiem. Często można było go spotkać w kościele na modlitwie lub z różańcem na alejkach ogrodowych. Bardzo pragnął zostać kapłanem – w podaniu o przyjęcie do Stowarzyszenia napisał, że chce iść drogą Pallottiego, „ponieważ chcę dać ludziom szczęście, nieść im radość i głosić prawdę Chrystusa” (z 16 VI 1982). Był człowiekiem życia, pełnym energii i sportu, jakby czuł, że niewiele czasu pozostało mu do działania.
Był także człowiekiem ofiarnym, do czego przygotowało go życie: miał kilkoro rodzeństwa, skromne warunki materialne rodziny, nieszczęśliwe przypadki (śmierć trojga rodzeństwa, pożar rodzinnych budynków gospodarczych, choroba matki). Mimo wszystko nie narzekał i nie wymagał wiele od życia. Cieszył się każdym darem. Był wdzięczny wszystkim, od których doznał przyjaźni i pomocy. Nauczył się być dobrym, prostym i radosnym człowiekiem.

1987 – W uroczystość św. Benedykta Opata o. Wincenty Jekiełek złożył w Tyńcu wieczyste śluby. W nowym środowisku benedyktyńskim nadal podejmował pracę rekolekcyjną i spełniał wszystkie domowe obowiązki, m.in. na furcie i w kuchni. Uczestniczył w zakładaniu wspólnoty benedyktyńskiej w Bielicach k. Łambinowic, przeniesionej w 1987 do Biskupowa k. Głuchołaz. Przez pewien czas przebywał w klasztorze lubińskim, gdzie pełnił obowiązki mistrza nowicjatu, spowiednika i kaznodziei. W VI 2011 obchodził w Tyńcu rocznicę 60-lecia kapłaństwa.

2001* – Pismem z tego dnia został zatwierdzony statut Pallotyńskiego Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Batorego w Lublinie, jak również statut Pallotyńskiego Gimnazjum im. Stefana Batorego w Lublinie – po tymczasowych statutach dla obu jednostek z 1999.

2011 – Zmarła s. Julitta Gołębiowska (ur. 1933 w Markowszczyźnie, w powiecie trockim, w archidiecezji wileńskiej), pallotynka, radna prowincjalna 1974-86, malarka.
Artystyczny dorobek s. Julitty jest bardzo bogaty i różnorodny w zakresie form. Owocem kunsztu architektonicznego i graficznego oraz głębokiej znajomości teologii liturgii są projektowane przez siostrę kaplice w większości domów Zgromadzenia, a także w domach innych zgromadzeń zakonnych. Ze szczególną pieczołowitością siostra pracowała nad kaplicą domu przy ul. Malczewskiego w Gdańsku. Wiele z licznych namalowanych przez nią obrazów znajduje się w Gdańsku, w domu prowincjalnym w Warszawie, w Poznaniu, Ursusie, w Osny pod Paryżem i w innych wspólnotach. Projektowała również i z pomocą różnych technik sama wykony dzieciństwa. Stworzyła również wiele przedstawień MB Królowej Apostołów w Wieczerniku w scenie Zesłania Ducha Świętego. Całemu pallotyńskiemu środowisku znane są jej obrazy św. Wincentego Pallottiego. Przez wiele lat s. Julitta współpracowała z poznańskim Wydawnictwem „Pallottinum” ilustrując wydawane przez nie pozycje książkowe. Zaprojektowała również Siostrom Pallotynkom ich obecny strój zakonny, kiedy po Soborze Watykańskim II nastał czas reformy.

2014* – W pallotyńskim kościele w Poznaniu odprawiono Mszę św. pogrzebową za ś.p. brat Jana Zgłobicę, pracownika Pallottinum, duszpasterza w Brazylii. Został pochowany na cmentarzu komunalnym Junikowo, początkowo w pojedynczym grobie, a od 12 II 2016 w pierwszej kwaterze pallotyńskiej.

2016 – W szpitalu w Zakopanem zmarł ks. Roman Zarzycki (ur. 1948 w Łukowie), duszpasterz parafialny. Już jako chłopiec usłyszał głos powołania i poszedł zdecydowanie za nim, i trwał na tej drodze mimo różnych problemów. Pierwsze lata w kapłaństwie spędzone w Gdańsku i kontakt z ks. Eugeniuszem Dutkiewiczem, wywarły wielki wpływ na jego zaangażowanie w pracę z dziećmi. Miał dar nawiązywania wyjątkowego z nimi kontaktu czy to podczas sprawowanych przez niego Mszy dla dzieci, czy kazań, zwłaszcza dla najmłodszych. Wszystkie swe obowiązki duszpasterskie wykonywał wiernie i gorliwie. Kochał swe kapłaństwo i był mu wierny przy ołtarzu, w konfesjonale, na ambonie czy w kancelarii, której poświęcał wiele czasu. Był człowiekiem wrażliwym, trochę nieśmiałym, ale pogodnym i otwartym, optymistycznie nastawionym do życia. Promieniował wewnętrznym spokojem, solidnością i oddaniem do ostatniego dnia życia. 
Posiadał artystyczne zdolności (przygotowywał różne wystawy czy przedstawienia aktorskie, przynależał do orkiestry seminaryjnej, grał na gitarze). Będąc wielkim miłośnikiem opery zgromadził pokaźny zbiór płyt i książek o tej tematyce. Wraz ze swymi gośćmi słuchał utworów muzyki klasycznej i na ich temat mógł opowiadać całymi godzinami. Angażował się w różne prace społeczne (np. pomagał stolarzowi, br. Janowi Wilczyńskiemu, przy budowie ławek dla kościoła w Ołtarzewie) i potrafił wkładać w nie wiele wysiłku, ale i osiągać dobre wyniki. W latach 2000-08 był redaktorem naczelnym „Głosu z Wieczernika” (od nr 25/3 do 66, a w następnych numerach prowadził dział Kronika parafialna) – pisma parafii Wieczerzy Pańskiej w Lublinie. Przygotowywał też skład komputerowy tego pisma.


Warto dołączyć

Warto wiedzieć

Warto posłuchać

Warto wspomóc

Jak do nas trafić