PIH

PIH: Uroczystość nadania Publicznej Katolickiej Szkole Podstawowej na Kopcu imienia Ks. Leona Bemkego SAC

28 maja 2019: Uroczystość nadania Publicznej Katolickiej Szkole Podstawowej na Kopcu imienia Ks. Leona Bemkego SAC oraz przekazania Sztandaru

Uroczystość rozpoczęła się o godz. 10.00 Mszą Świętą w Parku kopieckim. Zgromadzonych gości, rodziców i uczniów Szkoły powitał ks. Sylwester Fiećko SAC, rektor kopieckiej wspólnoty i rektor publicznej kaplicy pw. Królowej Apostołów, a wśród nich: Księdza Arcybiskupa Henryka Hosera SAC, biskupa seniora diecezji warszawsko-praskiej i wizytatora apostolskiego w Medziugorie, ks. Andrzeja Kołodzieja, proboszcza z Kleczy Dolnej, ks. Tadeusza Kasperka, dziekana dekanatu Wadowice Południe i proboszcza parafii św. Piotra Apostoła, ks. Zbigniewa Bizonia, dziekana dekanatu Wadowice Północ i proboszcza w Choczni, o. Grzegorza Irzyka, przeora wadowickiego Karmelu oraz tutejszego ziomka, dyrektora Apostolicum, ks. Józefa Nowaka SAC. Byli też przedstawiciele pallotyńskich szkół: ks. Marek Ostapiszyn SAC, dyrektor Szkoły Podstawowej im. św. Wincentego Pallottiego i Publicznego Gimnazjum im. Królowej Apostołów w Krakowie Nowej Hucie, ks. Rafał Machłajewski SAC, prefekt PGiLO i SP, przedstawiciel zaprzyjaźnionej Szkoły z Lublina, oraz ks. Tadeusz Łojas SAC, spowiednik w bazylice wadowickiej, absolwent tegoż kopieckiego Liceum z 1957 r. Obecni byli też: ks. Stanisław Tylus SAC, dyrektor Archiwum Prowincjalnego i Pallotyńskiego Instytutu Historycznego i s. Elżbieta Szwarc SAC, która towarzyszyła Księdzu Arcybiskupowi i przywiozła go na Kopiec. Ks. Rektor słowa powitania skierował również do pocztów sztandarowych z różnych szkół, a także do dzieci i młodzieży z Publicznej Katolickiej Szkoły Podstawowej na Kopcu, z dyrektorem Szkoły p. Renatą Rachwał, którzy przygotowali tę uroczystość.

Ksiądz Arcybiskup Henryk Hoser podkreślił najpierw w homilii wyjątkowość tego miejsca i osobę ks. Leona Bemkego, mówiąc m.in.: „Wadowice-Kopiec, to jest miejsce wyjątkowe, również miejsce historyczne. Wadowice są znane w całym świecie ze względu na miejsce urodzenia i pochodzenia św. Jana Pawła II. Gdziekolwiek jestem, wszyscy to miasto znają. Również liczni przybywający tu pielgrzymi roznoszą znajomość Wadowic w całym świecie. Także Wam Wadowice są też bliskie, ponieważ tutaj żyjecie i stąd wyrastacie.

Wadowice to ważne miejsce w historii zakonu karmelitańskiego i również Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, ponieważ to na Kopcu znajduje się dom macierzysty Księży i Braci Pallotynów, którzy posługują dzisiaj na wszystkich kontynentach – również polscy pallotyni, którzy wyszli z tej ziemi. Wadowice-Kopiec, od początku był miejscem kształcenia młodzieży świeckiej i duchownej, aż do likwidacji szkoły Collegium Marianum przez reżim stalinowskim. To w tym budynku powstał [następnie] szpital przeciwgruźliczy, który został później oddany w stanie opłakanym. Z wielkim wysiłkiem udało się wskrzesić życie tego Kopca, przez napełnienie go dziećmi i młodzieżą. I to jest największa pociecha, jaką możemy przeżywać, że tutaj głosy młodych ludzi rozbrzmiewają. Kopiec wrócił do swojej pierwotnej misji i pierwotnego zadania, jakim jest wychowanie młodzieży. I koło jakby się domknęło, dopełniła się ta misja, to powołanie, jakie otrzymała ta Szkoła.

I wreszcie tu rozpoczął swoje kształcenie na średnim poziomie Patron Waszej Szkoły, którego dziś czcimy, ks. Leon Bemke. Przybył tutaj w wieku 14 lat. Ten wiek jest Wam bliski. Tutaj rozpoczął swoją naukę, a poziom intelektualny i duchowy tego miejsca był ogromny. Gdy absolwenci Collegium Marianum, później jako wyświęceni księża również, udawali się do Rzymu okazywało się, że ich przygotowanie do studiów uniwersyteckich na uniwersytetach papieskich był wyższy niż innych narodowości, które tam studiowały. To było liceum klasyczne, gdzie uczono języków starożytnych, języków nowożytnych, a przede wszystkim niemieckiego i angielskiego. Macie być z czego dumni, tym bardziej, że wasz Patron był przecież człowiekiem niezwykłym. O życiu tak barwnym i tak zmiennym, tak historycznym, można powiedzieć, że warto się zapoznać z jego świadectwem życia, dzięki książce, która się teraz ukazała i która zapewne będzie Wam zaprezentowana. Czyta się to, jak scenariusz filmu przygodowego. Co ten człowiek przeszedł, gdzie był, gdzie pracował, w jakich funkcjach się spełniał i w jaki sposób służył Bogu i Ojczyźnie, i w Polsce i za granicą, bo przecież był w krajach Europy Zachodniej, i był długie lata w Stanach Zjednoczonych, był w Paryżu i wreszcie na swój wiek zaawansowany wrócił do Wadowic na Kopiec, gdzie był dyrektorem szkoły wadowickiej, jako młody kapłan, i rektorem tego domu. Tutaj zmarł w wieku 87 lat, w 1984 r.

A gdy mówimy o zmarłych, to pamiętajmy, że dzisiaj mamy rocznicę śmierci Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski, „Prymasa Tysiąclecia”, kandydata na ołtarze, „człowieka niezłomnego”, tak zresztą jak ks. Leon Bemke był niezłomny. Co to znaczy niezłomny; to znaczy – nie dający się złamać. Takimi właśnie powinniśmy też być”. […]

Następnie Kaznodzieja zwrócił się do młodzieży, która za chwilę miała przyjąć z jego rąk Sakrament Bierzmowania. „Wiecie, że drzewa – piękna tutaj bazylika, naturalnie rosnąca na chwałę Bożą – żyją, aby wydać owoce. My też żyjemy, by wydawać owoce naszego życia. To [określenie] często wracało w nauczaniu Jezusa Chrystusa. Jakie są owoce, które wydajemy: cierpkie, kwaśne, twarde, nie do zgryzienia? Czy też godne uwagi? I z tych dziewięciu owoców [Ducha Świętego] wspomnę wam tylko o dwóch najważniejszych, [tak] wydaje mi się [Pierwszym] jest miłość. Umieć dobrze kochać siebie, nie egocentrycznie, ale dobrze żyć dla swojego najlepszego dobra; również jest to miłość do innych – aby być zatroskanym o ich dobro. Na tym polega prawdziwa miłość, że troszczymy się o dobro innych ludzi, których spotykamy, tych najbliższych i tych dalszych. To jest miłość.

A miłość ma swój barometr, a mianowicie wierność. Prawdziwa miłość jest miłosierna, wierna. Zapamiętajcie to sobie: Prawdziwa miłość jest miłosierna, bo angażuje drugiego człowieka. I temu drugiemu człowiekowi, któremu na przykład obiecujemy miłość dozgonną, jak to jest w małżeństwie, to miarą tej obietnicy jest wierność w każdej sytuacji. To samo jest w powołaniu kapłańskim czy zakonnym. Bogu obiecujemy, dozgonnie i na wieki, być jego własnością. Wierność jest tutaj miarą, probierzem prawdziwości tego wszystkiego, co się tutaj dzieje. A więc, zapamiętajcie przynajmniej z tych dziewięciu owoców: miłość i wierność”.

Po homilii nastąpiło odnowienie przyrzeczeń Chrztu Świętego kandydatów do Sakramentu Bierzmowania i wszystkich obecnych na tej liturgii, a następnie Ksiądz Arcybiskup udzielił uczniom tegoż Sakramentu. Pod koniec Eucharystii Celebrans poświęcił przygotowane krzyże dla bierzmowanych oraz sztandar Szkoły. Uroczysty przemarsz do grobu Patrona Szkoły, ks. Leona Bemkego, został przełożony na późniejszy czas, ze względu na padający deszcz, który rozpoczął się już pod koniec homilii Księdza Arcybiskupa.

Dalsza część uroczystości odbywała się już na Auli (sali gimnastycznej). Prowadzili ją: Dyrektor Szkoły p. Renata Rachwał i ks. Jacek Jezierski, dyrektor Gimnazjum, prezes Fundacji „Collegium Marianum”. Najpierw delegacja w imieniu Dyrekcji Szkoły, Rady Pedagogicznej, Rodziców i Uczniów podziękowała Księdzu Arcybiskupowi za bierzmowanie i poświęcenie Sztandaru. Powitano jeszcze raz Księdza Arcybiskupa i wszystkich Księży, a następnie władze samorządowe: burmistrza, starostę, p. Marię Nitkę, Dyrektora Kuratorium w Wadowicach, Adama Szatkowskiego z małżonką, Prezesa Klubu Szkół Westerplatte oraz Reprezentantów Szkół noszących imię Westerplatczyków, w tym przedstawicieli Szkoły z Myślenic, którzy podsunęli Szkole na Kopcu myśl o nadaniu imienia tego Patrona, a także Dyrektorów Szkół i Przedszkoli wadowickich. Następnie słowa powitań skierowano pod adresem całej społeczności szkolnej: rodziców, dzieci, młodzieży i wszystkich tworzących to środowisko szkolne. Z kolei odśpiewano pieśń hymniczną „Rotę” (która pierwotnie miała być odśpiewana przy grobie L. Bemkego), ks. rektor Sylwester Fiećko, Organ prowadzący Szkołę, odczytał akt nadania imienia Ks. Leona Bemkego SAC Publicznej Katolickiej Szkole Podstawowej na Kopcu oraz przekazano Sztandar pocztowi sztandarowemu Szkoły. Sztandar wyszyły siostry z Warszawy (widnieją na nim słowa: Ad infinitam Dei gloriam. Ks. Leon Bemke SAC – kapelan Westerplatte). Uczniowie złożyli uroczystą przysięgę na sztandar Szkoły z wizerunkiem Patrona. W drzewce Sztandaru wbito pamiątkowe gwoździe. Wbili je rodzice dzieci z poszczególnych klas szkolnych, otrzymując z rąk Pani Dyrektor akty podziękowania. Następnie przemawiał Adam Szatkowski, Prezes Klubu Szkół Westerplatte, Przedstawiciel władz samorządowych oraz Przedstawicielki Szkoły z Myślenic.

Po części oficjalnej, w programie artystycznym znalazł się krótki film z życia Szkoły i występ chóru szkolnego i scenka pantonimiczna. Na zakończenie uczestnicy otrzymali książkę „Bemke. Pallotyn, wychowawca, ostatni kapelan Westerplatte”, Apostolicum 2019. Tekst książki opracowano na podstawie dokumentów archiwalnych oraz pracy magisterskiej ks. Tomasza Pławnego SAC („Charyzmat św. Wincentego Pallottiego w posłudze duszpasterskiej ks. Leona Bemke SAC. Studium historyczno-pastoralne”, Warszawa 2011), napisanej pod kierunkiem ks. dr hab. Edmunda Robka SAC. Uroczystość zakończył obiad.

Ks. Stanisław Tylus SAC


Warto dołączyć

Warto wiedzieć

Warto posłuchać

Warto wspomóc

Jak do nas trafić