DUCHOWOŚĆ SAC

RZYM: 192. rocznica śmierci mamy Pallottiego

19 lipca 1827 roku, a więc 192 lata temu, w wieku 62 lat zmarła Maria Magdalena Pallotti, mama św. Wincentego. Z domu zwała się De Rossi. Tak samo jak zmarły w ubiegłą środę, ks. Natale Rossi, długoletni proboszcz w regionie Cascia, którego pogrzeb będzie miał miejsce właśnie dziś w godzinach popołudniowych. Don Natale posługiwał również w Colle d’Avendita skąd pochodzili rodzice Marie Magdaleny. Ona sama urodziła się już w Rzymie, ale poczęta została jeszcze w Umbrii. W rzeczy samej, gdy Giuseppe De Rossi pochodzący z Fogliano (dziadek Wincentego od strony matki) przybył do Rzymu za chlebem, jego małżonka Cecilia Coppi (babcia Pallottiego), była w stanie błogosławionym. Przybyli do Wiecznego Miasta wiosną 1765 roku, a 10 sierpnia tegoż samego roku przyszła na świat Maria Magdalena, mama Wincentego. San Giorgio di Cascia/Fogliano/Avendita – to maleńkie wioski (ok.70 mieszkańców każda), które znajdują się w odległości ok. 3 km jedna od drugiej. Są one kolebką obojga rodziców św. Wincentego Pallottiego, nawet jeśli Maria Magdalena de Rossi urodziła się już w Rzymie. 
Wincenty był w pełni świadomy, że jego korzenie rodzinne znajdują się w Umbrii, w okolicach Nursji i Cascii. Dlatego też wszedł on w krąg ludzi, których w Rzymie nazywano popularnie "Norcini" (mieszkańcy okolic Nursji). Nawiązał również kontakty z rodzinami ojca i matki. Latem 1819 roku udał się bowiem w tamte strony, przemierzając apenińskie wzgórza i zwiedzając po drodze ważniejsze miasta, jak Rieti i Leonessa. 6 września dotarł do San Giorgio, gdzie pozostał do 23 września. Pobyt w rodzinnych stronach rodziców był dla Pallottiego wielkim przeżyciem. Poznał bliżej krewnych i odwiedził groby dziadków. Przy okazji mógł poznać życie na wsi, ciężką pracę rolników i hodowców bydła, a także podziwiać piękno umbryjskiej ziemi. A ponieważ dotychczas przebywał przeważnie w mieście, wspaniałe widoki górskie, zapachy lasów i pól pozostały na długo w jego sercu. Zapoznał sie również z miejscowy duchowieństwem diecezjalnym i zakonnym, zwłaszcza z Augustianami z Cascii, z którymi do końca życia utrzymywał kontakt listowny.
Wracając jeszcze do rodziców Marie Magdaleny, której 192. rocznicę śmierci wspominamy właśnie dziś, warto wiedzieć, że rodzice matki Pallottiego Józef De Rossi i Cecylia Coppi poślubili się ok. 1760 roku. Mieli ośmioro dzieci, z których przeżyły tylko trzy córki: Marta, Maria Magdalena i Franciszka. Bieda w rodzinnych stronach zmusiła młode małżeństwo do emigracji. Wiosną 1765 roku przenieśli się do stolicy Państwa Kościelnego, która w tym okresie przeżywało również kryzys ekonomiczny spowodowany wielką epidemią. Maria Magdalena, jak już wspominałem wyżej, urodziła się 10 sierpnia 1765 roku, w kilka miesięcy po przybyciu rodziców do Rzymu.
Rodzina De Rossi mieszkała początkowo w pobliżu kościoła św. Bartłomieja, na Wyspie Tiberina („Isola Tiberina” na Tybrze). Po krótkim czasie przenieśli się do innego mieszkania, w pobliżu getta, gdzie Józef De Rossi otworzył mały sklepik spożywczy z nadzieją większego zarobku na utrzymanie rodziny. Przez kilkanaście lat rodzinie De Rossi wiodło się bardzo dobrze. Nieszczęścia spadły w 1784 roku, kiedy 12 marca tegoż roku zmarła matka Marii Magdaleny, Cecylia (ojciec zmarł 4 lata wcześniej). Trzy córki z rodziny De Rossi – 20-letnia Marta, 19-letnia Maria Magdalena i 11-letnia Franciszka – znalazły się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Najbardziej energiczną i zaradną okazała sie Maria Magdalena. Angażowała się z całym poświęceniem w prowadzenie sklepu. Pomimo jej wysiłków, w 1787 r. sklep został wystawiony na licytację, z której nie dało się nawet spłacić dłużników. Dla trzech córek De Rossi rozpoczęła się droga kalwarii – znalazły się praktycznie na ulicy. Podejmowały każdą pracę, aby cokolwiek zarobić na utrzymanie. W 1790 roku, po trzech latach wielkiego cierpienia i upokorzeń, jakich doznawały również od krewnych, znalazły rozwiązanie. Marta wstąpiła do klasztoru, Franciszka poślubiła Angelo Ugolini, a Maria Magdalena wyszła za mąż za Piotra Pawła Pallottiego. Ślub odbył się 18 lipca 1790 r. w niedzielę, w kościele świętych Sylwestra i Marcina, popularnie zwanym św. Marcina ai Monti. Młode małżeństwo zamieszkało w budynku przy via del Pellegrino pod numerem 130, który Piotr Paweł wynajął już 1788 roku. W tym domu Maria Magdalena Pallotti przeżyła 37 lat i urodziła dziesięcioro dzieci, z których sześcioro wcześnie zmarło. Ona sama zmarła 19 lipca 1827 r. w domu przy via del Pellegrino w wieku 62 lat.

Ks. Stanisław Stawicki SAC


Warto dołączyć

Warto wiedzieć

Warto posłuchać

Warto wspomóc

Jak do nas trafić