DUCHOWOŚĆ SAC

RZYM: Święty patron bezrobotnych i poszukujących pracy

7 sierpnia, wspominamy w Liturgii Kościoła św. Kajetana. Jest on jednym z czterech świętych, którzy wstawiają się za nami w chwilach, w których najbardziej potrzebujemy Boga. W rzeczy samej, jednym ze sposobów zwrócenia się do Boga jest prośba o wstawiennictwo Jego świętych. Święci mogą i chcą, bo po to są, przedstawić mu naszą „beznadziejną sytuację”. Oczywista, zwracając się do nich z prośbą o pomoc, nie mamy gwarancji cudu, ale święci są w stanie przekazać nam odpowiedź Boga na nasze błagania. Nie zawsze odpowiedź ta musi się nam spodobać, jednak zawsze Bóg wykorzystuje swych świętych jako narzędzia swojej miłości i miłosierdzia. Św. Kajetan należy do czwórki świętych mało popularnych w Polsce (przynajmniej pierwsi trzej), którzy znani są ze swego wstawiennictwa w najcięższych chwilach: choroby nowotworowej (św. Peregryn), kłopotów małżeńskich (św. Edward), bezrobocia (św. Kajetan) i wszelkich spraw beznadziejnych (św. Juda Tadeusz)!
Kajetan żył w XVI stuleciu. Najpierw był prawnikiem (doktorem prawa rzymskiego i kościelnego). Dopiero w wieku 36 lat przyjął święcenia kapłańskie. Swoją posługę sprawował głównie wśród ubogich, bezrobotnych i poszukujących pracy. Założył nawet bank świadczący im pomoc poprzez uczciwe pożyczki. Bank ten został ostatecznie przemianowany na znany po dzień dzisiejszy „Banco di Napoli”. Jest również założycielem zgromadzenia zakonnego, zwanego Teatynami (od miejscowości „Thiene”). 
Przypomnę, że św. Wincenty Pallotti (1795-1850), był blisko związany z Teatynami w Rzymie, zwłaszcza z ich ówczesnym Generałem, ojcem Joachimem Venturą, który przyczynił się, między innymi, do odrodzenia filozofii scholastycznej w Kościele katolickim. W literaturze pallotyńskiej Ventura przedstawiany jest jako współpracownik Pallottiego z „pierwszej linii”. Ich współpraca, bardzo braterska, zaczyna się ok. roku 1835, roku powołania do istnienia Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, gdy razem z Pallottim redagują podstawowe dokumenty o naturze i celach wspomnianego Zjednoczenia. Chodzi szczególnie o „Apel majowy” – Carta Magna Apostolstwa Katolickiego. Na życzenie Pallottiego, Ventura redaguje również jeden z pierwszych projektów Statutu Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego i tomik medytacji o tajemnicy Epifanii. Jako Przełożony Generalny Teatynów, Ventura odda do dyspozycji Pallottiego przestronną i okazałą Bazylikę Sant’Andrea della Valle dla uroczystych celebracji Oktawy Epifanii, głosząc sam, pięć lat z rzędu, kazania w języku włoskim. 
Warto w końcu zaznaczyć, iż w XVIII wieku (1737 r.) Teatyni przybyli na tereny Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W Warszawie i we Lwowie prowadzili szkoły dla młodzieży męskiej. Były to nowoczesne i ekskluzywne szkoły, które nie cieszyły się jednak dobrą opinią w patriotycznych kręgach społeczeństwa (większość nauczycieli pochodziła z Włoch). Wychowankami tych szkół byli m.in. Stanisław August Poniatowski, Kazimierz Pułaski czy Karol Maurycy Lelewel (ojciec Joachima). Już w 1783 roku zakonnicy sprzedali swoje budynki i opuścili Polskę. 
Można zapytać dlaczego ich misja w Polsce nie powiodła się? Historycy odpowiadają, iż Teatyni nie tylko nie poznali języka polskiego (zajęcia prowadzone były po łacinie, francusku i niemiecku), ale również nie orientowali się dobrze w potrzebach ówczesnej Polski w dziedzinie wychowania. Np. „Kolegium Warszawskie” (Collegium Varsaviense) dostępne formalnie dla wszystkich synów szlacheckich, faktycznie przeznaczone było tylko dla młodzieży magnackiej, gdyż jedynie magnaci władali obcymi językami i bez trudu mogli uiszczać wysokie opłaty. Ostatni polski teatyn zmarł w 1947 r. Był nim o. Gabriel Kamiński od Matki Bożej Bolesnej, wujek "mojego dentysty" z Warszawy.
Ks. Stanisław Stawicki SAC


Warto dołączyć

Warto wiedzieć

Warto posłuchać

Warto wspomóc

Jak do nas trafić