Okruchy pallotyńskiej historii (7)
O pewnym egzorcyzmie
Wybitny prawnik i historyk prawa, gorliwy krzewiciel pobożności eucharystycznej i jeden z prekursorów odnowy liturgicznej, z pierwszego pokolenia zgromadzenia Zmartwychwstańców, wpierw niewierzący a potem wróg towiańczyków, ale również… bliski współpracownik św. Wincentego Pallottiego. Mowa o urodzonym 19 marca 1804 r., w Warszawie, ojcu Józefie Hube CR.
Był młodszym bratem Romualda, również wybitnego prawnika i historyka prawa. Uzyskał w 1824 r. na Uniwersytecie Warszawskim stopień magistra prawa. Następnie, po krótkiej praktyce sądowej, otrzymał stypendium rządowe i wyjechał na dalsze studia do Berlina. Tam, słuchając m.in. wykładów Hegla utracił wiarę.
Poprzez Paryż, w 1828 r. powrócił do Warszawy i został aplikantem, następnie asesorem w prokuratorii generalnej Królestwa Polskiego a w sierpniu 1830 r. został wykładowcą historii prawa. Był autorem prac z dziedziny prawa, które publikował m.in. w piśmie prawniczym Themis Polska.
W czasie powstania listopadowego włączył się czynnie w życie polityczne i należał do Towarzystwa Patriotycznego. Po upadku powstania, w 1832 r. wraz z ojcem przedarł się do Paryża. Należał tam do Towarzystwa Historyczno-Literackiego i opublikował pracę Wywód spraw spadkowych słowiańskich (1832 r.), która została przełożona również na niemiecki i rosyjski. W 1834-1837 współpracował z pismami francuskimi „Revue de Législation et de Jurisprudence” i „Revue Etrangere de Legislation et d’Economie Politique”.
Pod wpływem Bogdana Jańskiego wstąpił 14 lub 15 sierpnia 1836 r. do jego Domku, czyli miejsca pierwszego wspólnego mieszkania przyszłych Zmartwychwstańców w Paryżu. Tam też rozpoczął studia teologiczne, które kontynuował po przybyciu do Rzymu, co nastąpiło pod koniec października 1837 r. Po uzyskaniu doktoratu z teologii, 9 stycznia 1842 r. otrzymał wraz z Edwardem Duńskim święcenia kapłańskie[1].
I właśnie w tym czasie nastąpiło jego spotkanie z Pallottim. W historii zgromadzenia zapisano taką relację Kajsiewicza: „Byliśmy jeszcze parę razy u księżnej [Zinaidy Wołkońskiej], a to z tego powodu, że myśląc o naszej sprawie, sądziła, że trzebaby do Papieża trafić i to nieoficyalnie, przyszedł jej na myśl ksiądz Don Vincenzo di Palotta, święty człowiek w calem znaczeniu tego wyrazu, a jej znajomy. On skompromitować się nie lęka, prawdę wszystkim gada, a nawet Rzymowi niewesołe, słyszę, przepowiada rzeczy; od Papieża ceniony, choć z tem się nie wydaje. Byliśmy u niego, i nie mówiąc, że do Papieża, przyrzekł jednak za sprawą chodzić. Niewierny rezultatu, bośmy od 3 dni już księżnej niewidzieli”. Do spotkania doszło między 22 a 27 października 1837 roku[2].
Już 6 marca kolejnego roku Semenenko pisał do Jańskiego: „Po cholerze [z roku 1837] daleko gorzej mają się obyczaje. Mówił nam z boleścią O. Suszyński, że spowiednice zaniedbane, ćwiczenia pokutne opuszczone itd. Radzi, że się wyrwali. Dziwne też im i groźne rzeczy prorokuje Don Vincenzo di Palota, święty dzisiejszy, o którym nie wiem czyśmy wam pisali, a z którym da li Bóg bliżej się poznamy, przynajmniej pragniemy tego”[3].
Takie były początki tej znajomości don Vincenzo z grupą emigrantów polskich stawiających pierwsze kroki (tym razem) na rzymskim bruku. Świadectwem ich intensywności są niektóre listy pisane o Pallottim właśnie przez ojca Józefa Hube, znajdujące się w znamienitym Archiwum Zmartwychwstańców w pobliżu Piazza Spagna w Rzymie.
Jeden z tych listów, datowany na 4 lutego 1849 a skierowany do A. Jełowieckiego, jest szczególnie interesujący. Usprawiedliwiając się, że kończył pisanie zaledwie po kilku linijkach, ojciec Józef na jego zakończenie donosił: „Nie piszę więcej bo X. Pallotta zawiadomić mnie kazał, że będzie robił dzisiaj exorcyzm jednej opętanej Francuski, więc idę tam i się módlcie za tą biedną i nas wszystkich”[4].
Wiadomo, że w tamtym czasie Pallotti był powszechnie znany z tej posługi. Obszernie opisują to jego biografie[5]. Frank przytacza m.in. taką relację: „gdy Wincenty przebywał już w San Salvatore in Onda, francuski spowiednik Hubert przyprowadził mu Francuzkę, nad którą szatan straszliwie się znęcał. Długo trwało zanim egzorcyzmy przyniosły skutek”[6].
Pallotti przeniósł się do domu Stowarzyszenia przy SS. Salvatore in Onda po 25 lutego 1846 roku[7], co czyni prawdopodobnym, że zeznania cytowane w biografii autorstwa Franka i wiadomości z listu polskiego Zmartwychwstańca są zbieżne. A przecież nie był to ostatni raz, gdy drogi tych Polaków i don Vincenzo się przecięły. Ale o tym będzie można napisać kiedyś indziej.
Kiedy Pallotti umierał w Rzymie, Zmartwychwstańcy przebywali w Paryżu, gdzie udali się już w listopadzie 1849 na Zebranie Generalne[8]. Przewodniczył mu… ojciec Hube, który wówczas sprawował urząd Generała (1848–1854).
Po ukończeniu mandatu przełożeńskiego, rozpoczął kilkuletnią samodzielną działalność w Paryżu i Hyeres. Opublikował wówczas prace o treści teologicznej i religijnej, jak np. Nauka o Sakramencie Najświętszym, O częstej komunii, O pokorze. Jego głos domagający się wówczas częstej Komunii świętej wyprzedził o pół wieku decyzję papieża Pius X z 20 grudnia 1905 r.[9].
Powróciwszy w szeregi polskiego zgromadzenia, został mianowany w Rzymie ojcem duchownym tamtejszego Kolegium Polskiego (1883). Tam też zmarł 6 sierpnia 1891 r. i spoczął w grobowcu zakonnym na cmentarzu Campo Verano[10].
Ks. mgr lic. Piotr Bełczowski SAC – Pallotyński Instytut Historyczny
Foto: O. Józef Hube CR – https://zmartwychwstancy.pl/galeria/ksieza-jozef-hube-cr-i-karol-kaczanowski-cr-z-pokolenia-zalozycielskiego-zgromadzenia,20
[1] Micewski Bolesław, „Hube Józef CR”, w: Encyklopedia katolicka, Jan Walkusz i.in. (red.), VI, Lublin TN KUL, 1993, str. 1267.
[2] Smolikowski Paweł, Historya Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego, I-IV, Kraków, Księg. Spółki Wydawniczej Polskiej, 1892-1896. Tutaj: II, str. 36-37.
[3] Tamże, str. 85.
[4] Archiwum Zmartwychwstańców w Rzymie (ACRR), Pars II, Sodales, H, Hube Joseph CR, pater, nr. 15699, f. 2 v.
[5] Frank Józef, Wincenty Pallotti założyciel dzieła Apostolstwa Katolickiego, (tł. J. Jażdżewski), Poznań, Pallottinum, 2014, II, str. 416-419; Amoroso Francesco, San Vincenzo Pallotti Romano, Roma, Postulazione Generale SAC, 1962, str. 390-395; Todisco Francesco (red.), San Vincenzo Pallotti profeta della spiritualità di comunione, Roma, Società dell’Apostolato Cattolico, 2004, str. str. 583-585 i nota 16 (str. 585-586).
[6] Frank (pl.), dz. cyt.., II, str. 418 i przypisy 74-75 (str. 674).
[7] Cronologia della vita di San Vincenzo Pallotti, Istituto San Vincenzo Pallotti (red.), Roma, Società dell’Apostolato Cattolico, 2018, nr. 293, str. 63.
[8] Cfr. P. Smolikowski, dz. cyt., III, 339-341.
[9] „Sacra Tridentina Synodus” – Dekret Św. Kongregacji Soboru o codziennej Komunii Św.: ASS 38/1906, 400-404 (Tekst polski: Eucharystia w wypowiedziach Papieży i innych dokumentach Stolicy Apostolskiej XX w., zebrał ks. R. Rak, London, KOW „VERITAS”, 1987, str. 31-36).
[10] ks. Józef Hube CR (1804-1891), (opr.) ks. Zbigniew Skóra CR: https://zmartwychwstancy.pl/historia














