Prowincja Chrystusa Króla

Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego - Warszawa
REKOLEKCJE ZAK W WIECZERNIKU MATKI BOŻEJ BOLESNEJ W SKRZATUSZU

W dniach od 2 do 4 lipca 2021 r, członkowie i współpracownicy ZAK ze wspólnot Królowej Apostołów w Wałczu, Poznaniu, Kcyni i Zakrzewie, przeżyli swoje rekolekcje w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu k. Wałcza.  Uczestniczyło w nich 18 osób.  Trwaliśmy na modlitwie przed cudowną figurą Matki bożej Bolesnej, w Bazylice Mniejszej oraz w kaplicy Domu Pielgrzyma. Wielkim przeżyciem było dla nas piątkowe czuwanie modlitewne przed wizerunkiem Matki Bożej Bolesnej.

W pierwszą sobotę miesiąca odmówiliśmy Różaniec przy kapliczkach w drodze do Źródełka. Napiliśmy się wody z niego, napełniliśmy butelki, a o godz. 15,00 odmówiliśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, przy Krzyżu na miejscowym wzgórzu. Potem dwie solenizantki z Wałcza zaprosiły nas na imieninową kawę i ciasto. Było to bardzo miłe i wspólnototwórcze spotkanie uczestników rekolekcji.

Przedmiotem naszych rozważań był list papieża Franciszka „Patris corde” i piękne modlitwy w intencji rodzin. Wieczorem wyświetliłem film ” Józef z Nazaretu”.  Podczas rekolekcji śpiewaliśmy pieśni pallotyńskie nagrane na płycie CD-audio w marcu br.  Odsłuchaliśmy też kazania księdza Prymasa Wyszyńskiego  wygłoszone w Jego rodzinnych parafiach; w Zuzeli, w 1971 r i w Andrzejewie, w 1980 r. Po niedzielnej Eucharystii i obiedzie udaliśmy się na godz. 15,00 do Bazyliki na pożegnalne spotkanie z Matką Bożą, dziękczynienie i zawierzenie Miłosierdziu Bożemu dalszego naszego życia, naszej Ojczyzny  oraz wszystkich członków i współpracowników ZAK.

Po drodze przed Bazyliką zatrzymywaliśmy się na krótką modlitwę przy grobie śp. ks. Józefa Słowika, który przez wiele lat był pallotynem, ale ze względu na opiekę nad matką przeszedł do Diecezji Koszalińskiej. Był proboszczem i kustoszem sanktuarium w Skrzatuszu.  Wiele razy korzystałem z jego gościnności w drodze na spotkania ze wspólnotą ZAK w Wałczu. Chętnie też służył posługą kapłańską tej wspólnocie. Przy każdym spotkaniu wypytywał jak żyją pallotyni, zwłaszcza jego koledzy z WSD w Ołtarzewie, których darzył życzliwą pamięcią. Ja też byłem jego młodszym współbratem w WSD. Będąc kapłanem diecezjalnym zachował ducha pallotyńskiego. Rozpoczęte przez niego dzieło ożywienia kultu maryjnego w Skrzatuszu wspaniale rozwija się po jego śmierci. Ordynariusz Diecezji Koszalińskiej jest bardzo zaangażowany w promowanie tego Dzieła. Wybudowany został piękny Dom Pielgrzyma, z wielorakim zapleczem.  Ostatnio została utworzona piękna kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu.   

Bogu niech będą dzięki za sanktuarium maryjne w Skrzatuszu, za kapłanów i siostry zakonne – Służebnice Krzyża oraz świeckich, którzy obsługują pielgrzymów.

ks. Stanisław Rudziński SAC