Z życia nowicjatu (11) 2025/26
Chrystus zmartwychwstał!
Pora na kolejne wiadomości z nowicjatu. Relację rozpoczynijmy od 19 marca – obchodziliśmy uroczystość św. Józefa. W ten szczególny dzień modliliśmy się za brata Rafała Zajdowicza SAC i za wszystkich braci, którzy należą do naszego Stowarzyszenia. Następnego dnia zaczęliśmy sesję lectio divina, którą w naszym domu w Ząbkowicach Śląskich poprowadził ks. rektor Marek Chmielniak SAC. Tematem tej sesji był 5. rozdział Ewangelii św. Marka, a jej tytuł to: „Czy nie szkoda było świń?”. Już niedługo po tym świętowaliśmy patronalną uroczystość Prowincji Zwiastowania Pańskiego. Z okazji tego święta pozdrawialiśmy naszych współbraci i modliliśmy się za nowy Zarząd Prowincji Zwiastowania Pańskiego, i oczywiście jak w każde większe święto mieliśmy uroczystą rekreację :).



Tak oto powoli zbliżył się czas Triduum Paschalnego i oczywiście, jak w każdym domu, przed świętami trzeba było zorganizować generalne sprzątanie. Było więc dużo pracy: porządkowanie grobów zmarłych współbraci, mycie okien, pranie i prasowanie firanek, czyszczenie kostki wokół domu i wiele innych drobnych prac. Wszystkie aktywności udało się skończyć jeszcze przed Triduum i to pozwoliło przeżyć je bardziej „duchowo”, co nie tak często się zdarza. W Wielki Czwartek udaliśmy się do Świdnicy na Mszę Krzyżma, a już wieczorem uczestniczyliśmy we Mszy Wieczerzy Pańskiej pod przewodnictwem Przełożonego Prowincjalnego Prowincji Zwiastowania Pańskiego ks. Przemysława Podlejskiego SAC. Następnego dnia udaliśmy się do sióstr Klarysek na Liturgię Męki Pańskiej pod przewodnictwem naszego ojca duchownego ks. Dariusza Przybyszewskiego SAC. W sobotę o godzinie 21.00 w naszej parafii zaczęła się moja ulubiona Wigilia Paschalna pod przewodnictwem ks. proboszcza Przemysława Budzińskiego SAC, podczas której pokój zmartwychwstałego Chrystusa napełnił nasze serca. W niedzielę zaczęliśmy dzień od modlitwy jutrznią, po której przeszliśmy do refektarza na wielkanocne śniadanie, na którym zebrała się cała wspólnota domowa. O 12.00 udaliśmy się na Mszę św. pod przewodnictwem ks. rektora. Po obiedzie mieliśmy czas, żeby zanieść tę radosną nowinę naszym najbliższym (niestety tylko przez telefon), a już wieczorem świętowaliśmy Zmartwychwstanie Pana naszego w towarzystwie ks. Mariusza – prefekta alumnów roku propedeutycznego diecezji świdnickiej i legnickiej, którego poznaliśmy wcześniej na naszych wspólnych sesjach warsztatowych z rokiem propedeutycznym. W wielkanocny poniedziałek znowu udaliśmy się do sióstr Klarysek na Mszę św. a po niej na kawę świąteczną z siostrami, na której (jak zawsze u sióstr) było niesamowicie smaczne ciasto.



I już chyba kończę:). Za nami bardzo dobry czas, w którym dużo się działo, ale chyba nie dam rady tego wszystkiego tutaj zmieścić. Dziękujemy Wam za Wasze modlitewne wsparcie i do zobaczenia na stronach internetowych i Facebooku a pokój Zmartwychwstałego Chrystusa niech będzie z Wami. Szczęść Boże!
kln. Aleksander Harbowski














